Metamorfoza salonu – meble z Mitto Home, które robią efekt wow!
Czasem nie potrzeba generalnego remontu, żeby całkowicie odmienić wnętrze. W naszym salonie postawiłam na kilka starannie wybranych elementów, które nie tylko pięknie wyglądają, ale też sprawiają, że przestrzeń stała się jeszcze bardziej przytulna i funkcjonalna. Dziś pokazuję Wam efekty tej metamorfozy i zdradzam, jakie meble wybrałam.
Sofa Mini Mellven w tkaninie Legend 2 – serce salonu
Są takie meble, które od razu przyciągają wzrok, i właśnie taka jest Sofa Mini Mellven. Ma piękną, ponadczasową formę, a jednocześnie jest niezwykle wygodna. To właśnie wokół niej zbudowaliśmy całą aranżację salonu. Minimalistyczna, ale z charakterem idealnie wpisuje się w nasze wnętrze.I jest rozkładana! :)

Poduszki kulki – mały detal, duży efekt
Do sofy dobrałam dwie poduszki kulki, które stały się uroczym akcentem dekoracyjnym. Dodają całości lekkości i sprawiają, że salon wygląda jeszcze bardziej przytulnie. To jeden z tych dodatków, które od razu zwracają uwagę, a mój synek uwielbia się nimi bawić.

Pufa Mellven w tkaninie Legend 2 – miłość od pierwszego wejrzenia
Jeśli miałabym wskazać największe odkrycie tej metamorfozy, byłaby to właśnie pufa Mellven (w tkaninie Legend 2). Ta tkanina jest po prostu obłędna! Oczywiście, zanim podjęłam decyzję, zamówiłam próbki i przez długi czas wahałam się między kilkoma opcjami. Ostatecznie wybór padł właśnie na Legend 2 i dziś wiem, że była to świetna decyzja. Tkanina jest piękna, przyjemna w dotyku i doskonale dopełnia całą aranżację.

Stolik kawowy KOVU w kolorze bordo – mocny akcent
Bordo pojawiło się w naszym salonie w bardzo przemyślany sposób. Stolik KOVU wniósł do wnętrza kolor. To zdecydowanie element, który buduje charakter tego salonu.

Stolik dekoracyjny KOVU – idealne dopełnienie całości
W duecie ze stolikiem kawowym pojawił się stolik dekoracyjny KOVU w tym samym, bordowym odcieniu. To połączenie okazało się strzałem w dziesiątkę. Jest stylowo, spójnie i jednocześnie bardzo praktycznie. Takie elementy pokazują, że funkcjonalność może iść w parze z dobrym designem.
Kilka zmian, zupełnie nowy klimat
Ta metamorfoza utwierdziła mnie w przekonaniu, że czasem wystarczy kilka dobrze dobranych mebli, by stworzyć wnętrze, do którego chce się wracać. Dziś nasz salon jest jeszcze bardziej „nasz”. Przytulny, dopracowany i pełen detali, które naprawdę cieszą oko.
Jestem ciekawa, który element spodobał Wam się najbardziej. Sofa, obłędna pufa, a może bordowe stoliki KOVU?


